Méribel – serce Trzech Dolin i narciarski środek świata - Snowee

Méribel – serce Trzech Dolin i narciarski środek świata

Méribel leży dokładnie w środku Les Trois Vallées. Nie ma tu żadnej przypadkowości: z tego miejsca dojedziesz wyciągami zarówno do Val Thorens, jak i do Courchevel, w obie strony bez zdejmowania nart. To geograficzny i logistyczny środek ciężkości największego obszaru narciarskiego na świecie, i Francuzi wiedzieli co robią, budując tu wioskę w stylu sabaudzkim zamiast kolejnego betonowego bloku.

Méribel Mottaret – pistes narciarskie na versant nord zimą

Co warto wiedzieć na start

Méribel składa się z kilku poziomów: centrum (1450 m n.p.m.), Méribel-Mottaret wyżej (1750 m) i kilku mniejszych sektorów. Z Mottaret masz szybszy dostęp do połączeń z Val Thorens i Courchevel. Z centrum – bardziej klimatyczną wioskę i łatwiejszy dostęp do centrum usług.

Samo Méribel oferuje ok. 150 km oznakowanych tras, ale z karnetem Trois Vallées jedziesz po całych 600 km. Trasy we wszystkich kategoriach – od spokojnych zielonych po solidne czarne. Sezon od grudnia do końca kwietnia, w dobrych latach do maja.

Z Polski najwygodniej przez Lyon lub Grenoble (ok. 2h transferu), opcjonalnie Chambéry (ok. 1,5h, mniej lotów).

Stoki – dla kogo?

Méribel jest jednym z bardziej zbalansowanych ośrodków w Alpach pod względem składu narciarzy. Sporo rodzin z dziećmi, sporo grup mieszanych. Trasy niebieskie i czerwone są dobrze utrzymane i dobrze rozmieszczone. Czarne trasy Méribel nie należą do najtrudniejszych w Trois Vallées – jeśli szukasz ekstremalnych zjazdów, sektor Val Thorens i górna część Courchevel oferują więcej.

Tu co roku odbywa się etap Pucharu Świata kobiet na trasie Roc de Fer. Coroczna impreza przyciąga kibiców i podnosi poziom energii w ośrodku przez kilka dni w January/lutym.

Méribel – widok z Mottaret na wioskę zimą, Alpy Sabaudzkie

Méribel jako baza wypadowa

Największy argument za Méribel to lokalizacja. Stąd jednym karnetem jedziesz wszędzie: Val Thorens po lewej, Courchevel po prawej, Les Menuires i Saint-Martin-de-Belleville w zasięgu. Dzień w każdej dolinie przez tydzień – to wykonalne. Méribel-Mottaret skraca czas dojazdu do wszystkich sektorów o kilkanaście minut w stosunku do centrum.

Courchevel 1850 to ok. 20 minut nartami z odpowiedniego miejsca – wystarczająco blisko, żeby zjeść tam lunch i wrócić bez stresu.

Miejscowość i infrastruktura

Méribel zostało zaprojektowane z wymogiem zachowania sabaudzkiego stylu architektonicznego – drewno, kamień, żadnych wieżowców. Efekt jest widoczny: to jedna z ładniej wyglądających miejscowości narciarskich we Francji. Centrum ma dobre zaplecze gastronomiczne, sklepy, szkołę narciarską. Ceny wyższe niż w przeciętnym ośrodku, ale niższe niż w Courchevel 1850.

Après-ski istnieje, ale spokojniejszy niż w Val Thorens czy Ischgl. Więcej restauracji z dobrą kuchnią niż głośnych imprezowni.

Méribel-Centre zimą – centrum wioski z kładką, sabaudzka architektura

Warto, czy nie warto?

Méribel to wybór dla tych, którym zależy na dostępie do dużego terenu narciarskiego w komfortowych warunkach. Nie jest to ośrodek z jedną wyróżniającą się cechą – nie jest najwyżej, nie ma najtrudniejszych tras, nie słynie z najlepszego après-ski. Ma za to wszystko w rozsądnej proporcji i centralną lokalizację, której żaden sąsiedni ośrodek nie pobije. Jeśli jedziesz na tydzień i chcesz maksymalnie wykorzystać karnet Trois Vallées – Méribel lub Méribel-Mottaret to najlepsze miejsca na nocleg.

Zobacz także: