WYJAZDY NIEZALEŻNE, CZYLI TAKIE JAK TY - Snowee

WYJAZDY NIEZALEŻNE, CZYLI TAKIE JAK TY

Niezależnie – co to znaczy?

W Snowee od nowa definiujemy niezależność. My dajemy Ci zakwaterowanie z wyżywieniem lub bez, skipass i oferujemy ubezpieczenie, a Ty dojeżdżasz w Alpy i korzystasz. Proste?

Gry w podchody, integracja na świetlicy, wspólna jazda na stoku i w świeżym śniegu, wyjścia na kolację regionalna, rozgrzewka pod gondolą… Tak, wielu z naszych gości zostaje z nami właśnie dlatego, że jesteśmy na miejscu i robimy to wszystko. Tak, my też to lubimy. Ale też zdajemy sobie sprawę, że nie każdy tego oczekuje.

W tym sezonie ponad 40 z naszych wyjazdów określiliśmy jaki niezależne. W tej formule oferujemy Wam zimowe wakacje w szwajcarskim Davos-Klosters, który uchodzi za synonim luksusu, kultowym Verbier (La Tzoumaz), malowniczym Dobbiaco 3 Zinnen we włoskich Dolomitach i słonecznym Alpe d’Huez we Francji. I to praktycznie przez cały długi sezon zimowy.

Własny dojazd?

To wygodne! Jesteś panem swojej podróży, więc nic nie stoi na przeszkodzie, abyś po drodze zwiedził Wiedeń, Monachium (po drodze do Dobbiaco), Liechtenstein (po drodze do Davos), Bazyleę, Montreux (La Tzoumaz) czy Grenoble (Alpe d’Huez). Na wycieczkę możesz też wykorzystać jeden z dni, np. ten upiorny trzeci dzień kryzysu, gdy nogi odmawiają posłuszeństwa. A jeśli nie odmawiają, to czy wiedziałeś, że na karnecie obowiązującym w Alpe d’Huez możesz jeździć także w oddalonym o godzinę jazdy Les Deux Alpes? Dwa legendarne francuskie resorty w trakcie jednego tygodnia. Brzmi nieźle, co?

Możesz też zabrać tyle szpeju, ile chcesz, czyli tę trzecią, koniecznie potrzebną parę nart, czwartą kurtkę i nawet całą skrzynię napojów. Jesteś panem swojego losu. I oczywiście samochodem możesz dojechać na każdy wyjazd organizowany ze Snowee, nie tylko ten niezależny.

Nie chcę spędzić życia w samochodzie!

Nasza ekipa też dzieli się na takich, którzy samochodem mogliby dojechać i w Himalaje oraz na tych szybkonudzących się, którym kilometry za kierownicą ciągną się jak fondue na widelcu. Na szczęście Dobbiaco i Davos są raptem ok. 1000 km od Wrocławia, czyli wyjeżdżasz wieczorem, a rano przymierzasz już te nowe buty w komfortowej rezydencji w Alpach.

La Tzoumaz (1250 km) czy Alpe d’Huez (1450) są już trochę dalej, ale na miejsce możesz się dostać też samolotem!

Jak będzie na miejscu?

Bez obaw. Klucze do apartamentu i skipass będą czekać na Ciebie w recepcji (lub w innym wygodnym miejscu, o którym Cię poinformujemy), a w razie jakichkolwiek pytań nasz rezydent odbierze Twój telefon.

I na koniec jeszcze tip. Z resortami, do których oferujemy wyjazdy, współpracujemy od lat, dzięki czemu możemy zaproponować Wam naprawdę korzystne ceny. Naprawdę bardziej opłaca się wykupić nasz spakietowany wyjazd (sprawdzone zakwaterowanie+skipass+ewentualnie ubezpieczenie) niż kombinować na własną rękę, choć oczywiście decyzję pozostawiamy Tobie.

To co, widzimy się w Alpach?

***

Jesteś zainteresowany, ale chciałbyś się więcej dowiedzieć na temat opisywanych resortów? Sprawdź naszego bloga RESORTY BEZ ŚCIEMY

Autorem tekstu jest Dominik, pilot i instruktor SKI

Zobacz także: